Lidia L.C./ Miłość i jej budowanie

Nie powiem Ci, jak wygląda dobre małżeństwo. Każde małżeństwo ma swoją wizję, jakie ono ma być. To, co mogę zrobić to podzielić się z Tobą, co moim zdaniem cechuje naprawdę dobre małżeństwo. Co jeszcze mogę zrobić? Także podpowiedzieć Ci, jak budować trwały związek małżeński, gdyż w tej kwestii psychologia, a także wiedza duchowa ma trochę do powiedzenia.

To już trzeci dzień Tygodnia Małżeństwa. Dziś z tematem przewodnim: Małżeństwo jest dobre. Postanowiłam pochylić się nad kwestią dobrego małżeństwa. Znam takich małżonków, o których relacji śmiało można powiedzieć, że jest dobra. Szczególnym świadectwem przemawiającym za tym, jest fakt, że mają już wiele lat stażu małżeńskiego. Co więcej przetrwali niejedną burzę, kryzys, cierpienie, byli doświadczani na wiele sposobów. Pomimo to trwają, kochają się i nie mogą bez siebie żyć.

Jak moim zdaniem wygląda dobre małżeństwo?

Dobre małżeństwo to dwoje ludzi, którzy okazują sobie szczerą miłość, pomimo różnych sytuacji. Nie jest wolne od trudności, ani tym bardziej od konfliktów. Jednak, gdy do takowego dojdzie, potrafią przeprosić i sobie przebaczyć.

Dobre małżeństwo jest pełne radości. Nie wyobrażam sobie, żeby dobre małżeństwo było smutne. Dla mnie to niemożliwe.

Dalej, myślę, że tworzy je dwoje ludzi, którzy są otwarci na zmiany i pracę nad sobą, którzy wychodzą poza swój egoizm i chcą służyć innych, którzy kochają pracować.

Dobre małżeństwo też cechuje gościnność i to, że mają przyjaciół. Na pewno są osobami kochającym Boga i dążącymi do świętości.

Nie, dobre małżeństwo, nie jest idealne. Popełniają błędy, czasami krzyczą na siebie nawzajem i brakuje im cierpliwości. Zdecydowanie jednak często się śmieją, rozmawiają ze sobą, służą innym, spędzają razem dużo czasu. To co najbardziej wyróżnia tych małżonków to czułość w gestach, troska w głosie, prawda w czynie. Oni wiedzą, że mogą polegać jedno na drugim, że żadne z nich nie nadwyręży zaufania, ani nie zdradzi tajemnicy.

Przede wszystkim są wierni. Kiedy z nimi rozmawiasz bije od nich pokój oraz masz poczucie, że tak dobrze im ze sobą. Widać, że znają się dokładnie i rozumieją, potrafią ze sobą rozmawiać.

Dobre małżeństwo w budowie

Jak budować świadomie i wytrwale dobre małżeństwo? Jest kilka takich wskazówek, które się poznaje czy to na kursach dla narzeczonych czy to na warsztatach dla małżonków, a także psychologia relacji mówi tutaj dużo w tej kwestii. Pamiętaj, że są to podpowiedzi i może się okazać, że robisz bardzo mało z nich, a mimo to Twoje małżeństwo naturalnie jest szczęśliwe. Warto jednak się im przyjrzeć.

Kładzenie fundamentu pod budowę domu

Najważniejsze w małżeństwie jest to, co będzie trzymać mocno i trwale związek niezależnie od sytuacji, czyli fundament. Jest nim silna miłość, o którą trzeba dbać. Początki relacji często są romantyczne i pełne pięknych, wręcz magicznych chwil. Warto wracać do takich momentów i odświeżać uczucie.

Miłość jest fundamentem, gdy jest decyzją, która jest naturalnym etapem dojrzewania miłości w związku. Kiedy przychodzi moment opadnięcia emocji i ekscytacji, dostrzeżenia wad drugiej osoby czy nawet doświadczenia kryzysu i pomimo to jest chęć być z drugą osobą, następuje moment decyzji, wyboru, czyli wprowadzenia miłości na wyższy poziom i pozwolenie jej na dojrzewanie. Żeby fundament był silny, potrzeba powtarzać swoją decyzję miłości.

Bóg jest miłością, więc Jezus wraz z Sakramentem Małżeństwa, jest najlepszym z możliwych fundamentów do budowania. Kiedyś robiono statystyki małżeństw, które się rozwodzą. Wyszło, że prawie wcale nie ma rozwód w przypadku małżonków, których łączy ta sama wiara i praktykują ją aktywnie. Konkretnie w badaniu wskazano małżeństwa katolickie, które codziennie razem uczestniczą we Mszy Świętej.

Murowana piwnica

Piwnica w tej budowli będzie odpowiednikiem przeszłości męża/żony, również tej dotyczącej dzieciństwa czy okresu dojrzewania. Pytanie jest o wygląd tej piwnicy. Tworzy ją dwoje osób, a właściwie ich wspomnienia, doświadczenia, nieczęsto trudne i zepchnięte w podświadomość.

Być może mąż miał zdrowe dzieciństwo pełne miłości i akceptacji i jego część piwnicy jest czysta, ma pomalowane ściany i jest w niej nawet okno wpuszczające światło. Być może żona wyszła z rodziny alkoholowej i teraz dźwiga na sobie ciężar automatycznych reakcji obronnych psychiki i spycha swoje emocje w głąb siebie, więc jej piwnica jest ciemna, z pajęczynami, zawalona ciężkimi gratami. A może oboje są poranieni i wspólna piwnica jest zagracona, pełna brudu, zgnilizny z przeszłości.

Bardzo ważnym jest uświadomienie sobie istnienia takiego miejsca, gdyż trzeba się zająć uporządkowaniem tej swojej części piwnicy, żeby nie wpływała negatywnie na całość relacji małżeńskiej. Nie jest sprawiedliwym obciążanie męża/żony swoją trudną przeszłością. Ona może się objawiać w niekontrolowanych wybuchach złości, silnego płaczu, krzykach, rozpaczy, histerii, agresji słownej lub fizycznej, lękach, atakach słownych, nadmiernej zazdrości, nadkontroli, ciągłym poczuciu winy, nadwrażliwości. Ani mąż, ani żona, ani tym bardziej najlepsza przyjaciółka, nie są odpowiednimi osobami, żeby pomagać w takich przypadkach. Warto wtedy pójść na terapię, spotkać się z psychologiem, mieć stałego kierownika duchowego, korzystać z konsultacji, sięgać porady, szukać pomocy u specjalistów.

Konstrukcja trzymająca budowlę

Po wylaniu fundamentów warto zatroszczyć się o główną konstrukcję całej budowy, czyli o tych, którzy tworzą to małżeństwo, bo bez nich w ogóle by nie istniało. I tutaj najważniejsze będzie dobre poznanie drugiej osoby, jej akceptacja i szacunek. I tym, co będzie budować oboje małżonków jest znajomość ich języka miłości, czyli zrozumienie co sprawia, że druga osoba czuje się kochana. Może to wspólne spędzanie czasu, a może słyszenie dobrych słów, a może ta osoba czuje się wjatkowa, gdy otrzymuje upominki? Znajomość języków miłości jest bardzo użyteczną umiejętnością. Z serca polecam tę książkę: Gary Chapman „5 języków miłości”, która bardzo dokładnie tłumaczy całą, teorię i jak wprowadzać ją w praktykę. A tutaj możesz on-line sprawdzić, jakim językiem miłości mówisz. 

Inną ważną kwestią jest rozwój osobisty małżonków, ich otwartość na zmiany i pracę nad sobą, żeby stać się dobrym człowiekiem. Poświęciłam temu tematowi cały artykuł, który możesz przeczytać tutaj.

Wzmacnianie ścian

Wzmacnianie ścian jest metaforą życia w codzienności i tworzenia silnego związku przez dialog małżeński i komunikację, która odgrywa szalenie ważną rolę. Jak się małżonkowie nauczą ze sobą rozmawiać, tak potem będą mieli silne ściany, które będą chronić całą budowlę przed zawaleniem.

Takie najważniejsze elementy komunikacji:

  • wypowiadanie komunikatów w sposób jasny i zrozumiały
  • upewnienie się, że odbiorca dobrze nas zrozumiał
  • uważne słuchanie, bez przerywania
  • cierpliwość w wysłuchiwaniu dłuższych wypowiedzi
  • delikatne przerywanie, gdy się czegoś nie zrozumiało i poproszenie o powtórzenie lub głębsze wyjaśnienie
  • postawa akceptacji
  • nie podnosimy głosu, nie używamy ironii lub mówienia skrótami myślowymi, gdyż wprowadza to chaos w wypowiedź i może spowodować brak zrozumienia
  • komunikat należy przekazywać w momencie, kiedy odbiorca nie jest czymś zajęty
  • ważny jest kontakt wzrokowy i mowa niewerbalna ciała
  • komunikat, w którym się z kimś nie zgadzamy należy wypowiadać spokojnie, bez atakowania drugiej osoby, przytaczając stosowne argumenty
  • w komunikacji warto się nauczyć rezygnować ze swojego zdania, szczególnie wtedy, gdy naprawdę się nie ma racji
  • trzeba stawiać na wartość, a nie ilość (lepiej powiedzieć mniej, a konkretnie i jasno, niż za dużo słów, w pośród których rozmówca zaczyna się gubić)

Zbudowanie dachu

Czyli dbanie o zaufanie, poczucie bezpieczeństwa oraz środki do życia. Tutaj jest ważne, by w związku nie bać się uczciwie rozmawiać o pieniądzach, szukać rozwiązań w przypadku trudności finansowych, dokładać starań, by nie popaść w długi lub z nich wyjść. Szacuje się, że w Stanach Zjednoczonych najwięcej rozpadów małżeństw następuje, z powodu pieniędzy, a właściwie kłótni o nie. Pieniądze, wbrew pozorom są ważne, tam gdzie mogą służyć i wypełniać swoje zadanie. Natomiast nie mają wartości tam, gdzie się ich nie używa. Dlatego porównywanie wartości pieniądz – miłość i tym samym zamykanie trudnego tematu, jest nieuzasadnione i błędne. 

Wykończenie pomieszczeń

Sypialnia

Kuchnia i jadalnia

Pokój dziecięcy

Sypialnia w tej budowie symbolizuje intymność małżeńską i życie seksualne. Temat, który często jest tabu wśród małżonków katolickich. Często brakuje im wolności, by w ogóle rozmawiać ze sobą o swoich oczekiwaniach czy pragnieniach seksualnych. A seks jest formą miłości wyrażonej w sposób fizyczno-emocjonalny i też buduje wartość małżeństwa. Małżonkowie mogą i mają prawo do tego, by czerpać przyjemność ze swojego pożycia małżeńskiego. Warto tutaj praktykować czystość małżeńską, żeby czerpać radość z seksu w wolności od wyrzutów sumienia i niepotrzebnych skrupułów.

Mówi się o 3 ołtarzach w życiu małżeńskim. Ołtarz w kościele, kiedy małżonkowie przyjmują Chleb Życia i składają Bogu duchową ofiarę, ołtarz łoża małżeńskiego, gdzie oddają siebie sobie nawzajem w swej cielesności oraz ołtarz stół rodzinny. Ten ostatni ołtarz jest bardzo ważny, by dbać o wspólne spożywanie posiłków, modlitwę przed i po oraz dobrej jakości jedzenie, które ma być wyrazem troski o zdrowie i siły życiowe obu małżonków.

Czy ten pokój jest zapełniony a może wręcz odwrotnie stoi pusty i produkuje cierpienie? Często małżonkowie odkładają temat dzieci na później. Wiem z doświadczenia, że to potem komplikuje życie, zwłaszcza gdy się okaże, że jest super płodność i co chwilę ciąża lub pojawi się niepłodność i trudności psychiczne z tym związane. Świętym obowiązkiem wierzących małżonków jest poznać naturalne sposoby planowania rodziny, a także nauczyć się rozmawiać o tym ile chcą mieć dzieci; kiedy; co zrobią, gdy pojawi się niepłodność; jakie mają zdanie na temat adopcji.

 

Malowanie ścian, meblowanie pomieszczeń, dekorowanie domu

W tych czynnościach wyraża się dbanie w małżeństwie o zabawę, odpoczynek, drobne gesty, świętowanie rocznic, czyli takie czynności, które sprawią, że zwykła codzienność stanie się jaśniejsza, cieplejsza, przyjemniejsza, udekorowana.

Wzmacnianie miłości na co dzień odbywa się na wiele sposobów:

  • Dobre nawyki takie, jak błogosławienie siebie nawzajem, radosne witanie wracającego współmałżonka do domu, pocałunki w ciągu dnia, spacery za rękę, przytulanie (przedłuża życie!), dobre słowo itp. pokazują drugiej osobie, że pomimo szarej codzienności, jest ona ważna i kochana
  • Wspólne spędzanie czasu. Zauważ, że pary małżeńskie, które łączy dodatkowo pasja do sportu, chodzenia po górach, podróży, filmów, psów itp., są bardzo wierni sobie. Pasja ma wielką moc, gdyż najczęściej wolny czas ludzie spędzają realizując swoje pasje, a co dopiero, gdy robią to razem. Jednak nie jest to regułą i najważniejsze jest znaleźć wspólnie taki czas, który się spędza razem.
  • Małżeńskie randki. Zawsze zachęcam i dalej będę to robić, by małżonkowie dbali o romantyczne momenty. Takimi właśnie są randki, które można spędzać naprawdę na wiele sposobów i nawet wymówka w postaci, że w domu są małe dzieci jest do przezwyciężania. Jak się zorganizować z randką, gdy pojawiają się ograniczenia typu: brak czasu, brak pieniędzy, małe dziecko w domu, możesz przeczytać tutaj.

Jeśli wydaje Ci się, że budowanie małżeństwa to ogrom pracy, nie mylisz się. Fizyczne budowanie domu to też ogrom pracy i ludzie jej nie żałują. Chcą mieć dobre i solidne miejsce, gdzie będą mieszkać. Tak samo powinno być z budowaniem małżeństwa. Nie można skąpić, ani sił, ani energii wkładanych w stworzenie prawdziwie pięknego, silnego i trwałego małżeństwa, bo to nie jest dla obcych, lecz dla osób, które się znają, kochają i żyją ze sobą. Dobre małżeństwo jest podstawą dobrej rodziny i wychowania dzieci.

Share this Post